Przeglądaj Polecane Usługi

Jeszcze jeden blog WordPress

Życiowa misja


Minęło już wiele lat od czasu, kiedy zaczęłam pracować jako opiekunka osób chorych i niepełnosprawnych. Miałam wtedy około 30 lat i żadnych pomysłów na swoją przyszłość. Pewnego dnia pojawiła się oferta pracy w niepełnym wymiarze godzin – opieka nad osobą niepełnosprawną, poruszającą się na wózku inwalidzkim. Miałam odpowiednie kwalifikacje, to fakt, ale czy miałam odpowiedni charakter, aby podołać tak trudnemu i odpowiedzialnemu zadaniu? Życie pokazało, że zdecydowanie tak. Po kilku latach opieki nad osobami starszymi i chorymi miałam świadomość, że znalezienie wykwalifikowanej, godnej zaufania opiekunki to rzecz w dzisiejszych czasach bardzo trudna. Chorzy i starsi ludzie wciąż borykają się z takim problemem. Pomyślałam więc, że skoro mam odpowiednie kwalifikacje i dość spore już doświadczenie, mogłabym założyć własną firmę, w której zatrudniałabym opiekunów osób niepełnosprawnych. Muszę przyznać, że zdecydowanie nie kierowały mną wtedy względy finansowe, nie sądziłam, że będzie można na takim działaniu kiedykolwiek zarobić – chciałam raczej sformalizować swoją działalność, a przede wszystkim pomóc osobom, które tej pomocy potrzebują. Moja praca była moją pasją, dlaczego więc nie zarazić tą pasją innych? Udało się. Dzisiaj moja firma obchodzi dziesiąte urodziny, rozrosła się do znacznych rozmiarów, działa w kilku miastach: opieka Warszawa, opieka Kraków. Jestem usatysfakcjonowana korzyściami finansowymi, jakie przynosi firma, ale cieszę się przede wszystkim tym, że naprawdę pomagamy ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, często samotnym i zrezygnowanym. Zatrudniam tylko osoby z prawdziwą pasją, dla których opieka nad innymi ludźmi jest życiową misją i są skłonni do wielkich poświęceń dla drugiego człowieka, na które z pewnością nie każdego byłoby stać. Z kandydatami na stanowisko opiekunów przeprowadzam zawsze długie rozmowy – mniej ważne jest dla mnie CV czy list motywacyjny. Ważny jest człowiek i to, w jaki sposób podchodzi do życia oraz przede wszystkim do drugiego człowieka.

One Response to “Å»yciowa misja”

  1. trener Says:

    A słyszeliście opieka może wam się przyda

Leave a Reply